Menu

Z dziobem trzmielojada
Ba?ka?skie wiatry
Pilna pro?ba

U?ytkownicy Online

Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości 
Przedwyborcza gor?czka Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Jurata Bogna Serafi?ska   
Nied?ugo samorz?dowe wybory. W ostatnich dniach mo?na zaobserwowa? zwi?zan? z tym narastaj?c? gor?czk?. Ot? s? tacy, ktrzy nagle postanowili zaistnie? jako wielce dzia?acze. Do tej pory nie dali si? pozna? od tej strony, ale postanowili to nadrobi?.

Ju? dwie osoby zwrci?y si? do mnie z pro?b? o podpis na li?cie. (i mo?e za?atwi mi pani jeszcze podpisy znajomych i s?siadw cytuj? fragment pro?by)

Swj podpis traktuj? bardzo powa?nie. Nie podpisz? si? na li?cie kandydata na kandydata, ktrego pogl?dy polityczne s? w sprzeczno?ci z moimi. Poza tym musz? by? jeszcze przekonana, ?e taki pan (pani) ma spo?ecznikowskie zaci?cie i naprawd? chce i mo?e zrobi? co? dobrego dla mojego miasta.

Je?li taki kto? zajmowa? si? dotychczas wy??cznie zaliczaniem kolejnych spdniczek (lub spodni) i promocj? swojego nadmuchanego ego to ja nie wierz? w nag?? metamorfoz? i przemian? tego kogo? w dzia?acza spo?ecznego i na niego (ni?) nie b?d? na pewno ani g?osowa?, ani nie przyczyni? si? teraz do zebrania odpowiedniej liczby podpisw.

Za kompletny absurd uwa?am to, co robi? niektrzy, podpisuj?c si? na listach kandydatw z r?nych opcji, nie dlatego, ze uwa?aj? ich za odpowiednich dzia?aczy spo?ecznych, ale tylko dlatego, ?e nie maj? odwagi odmwi? znajomym (nawet je?li taka znajomo?? ogranicza si? wy??cznie do mwienia dzie? dobry).

Rozumiem, ?e niektrzy dostaj? przedwyborczej gor?czki. Ale to nie powinno przerodzi? si? w epidemi?.

13.X.2010r.